Blog

5 zasad cyberbezpiecznych wakacji 

Brak kategorii

5 zasad cyberbezpiecznych wakacji 

Kto z nas nie lubi wakacji? W końcu urlop to chwila wytchnienia od pracy, codziennych obowiązków, ucieczka od natłoku spraw. Wielu z nas nie wyobraża sobie wypoczynku bez tabletu, laptopa, czy smartfona, którego bardzo chętnie używamy do robienia zdjęć i publikowania ich w social mediach. By jednak ten przyjemny czas nie zmienił się w koszmar, warto pamiętać o zasadach, dzięki którym wakacje będą nie tylko przyjemne, ale i cyberbezpieczne. 

  1. Zrób kopie zapasowe
    Regularne wykonywanie kopii zapasowych może uratować Cię przed utratą ważnych plików w razie kradzieży, awarii lub zgubienia smarfona, tabletu czy laptopa. Tym bardziej powinieneś o to zadbać wybierając się na wakacje, gdzie ryzyko utraty czy uszkodzenia urządzenia jest dużo większe niż na co dzień. Kopie zapasowe możesz utworzyć w chmurze lub na zewnętrznym nośniku. Pierwsza z opcji jest o tyle wygodniejsza, że nie wymaga dodatkowych nośników pamięci i pozwala zautomatyzować proces tworzenia kopii w większym stopniu, dzięki czemu nie musisz pamiętać o tym, by robić je ręcznie. Backup w chmurze zapewnia też dostęp do danych z dowolnego miejsca z dostępem do Internetu. Należy jednak zachować zasadę ograniczonego zaufania do dostawców i niezależnie od sposobu wykonywania kopii zapasowej rozważyć jej zaszyfrowanie przed wgraniem na zewnętrzny nośnik lub serwery dostawcy chmurowego.
  1. Pilnuj swojego smartfona
    Świetnym pomysłem byłyby wakacje bez smartfona i wszelkiego sprzętu elektronicznego, który towarzyszy nam na co dzień. Jednak nie oszukujmy się – mało kto zrezygnuje podczas wypoczynku zwłaszcza ze smartfona. Twój telefon to ogromne źródło informacji, niestety nie tylko dla Ciebie, ale też o Tobie. Zapewne masz w nim aplikację bankową, pocztę elektroniczną i pewnie masę zdjęć. Do tego rzadko lub prawie wcale nie wylogowujesz się z kont na portalach społecznościowych i przechowując tym samym w pamięci wiele informacji, cennych dla cyberprzestępców. Dlatego tak ważne jest, by zabezpieczyć telefon nie tylko przed skutkami cyberataku, ale też kradzieży czy zgubienia.Nikomu nie udostępniaj swojego telefonu. Zachowaj czujność także w przypadku znajomych, którzy mogą starać się wykorzystać Twoją ufność lub w wyniku nieumyślnego działania narazić Cię na infekcję czy utratę danych. Jeśli ktoś obcy poprosi Cię o udostępnienie telefonu, by do kogoś zadzwonić, nie zgadzaj się. Bezpieczniej jest samemu wykonać połączenie, jednak zweryfikuj dokładnie numer, pod który zamierzasz zadzwonić, by uniknąć wysokiego rachunku. Warto dla bezpieczeństwa zablokować u operatora możliwość wykonywania połączeń na tzw. numery premium.
  1. Zabezpiecz urządzenie
    Blokada za pomocą hasła, numeru PIN czy zabezpieczenia biometrycznego to pierwsza linia obrony w przypadku kradzieży lub zgubienia telefonu. W przypadku haseł czy PIN’u należy zadbać o odpowiedni poziom skomplikowania i wystrzegać się oczywistych, łatwych do odgadnięcia sekwencji. Unikaj zabezpieczeń typu tzw. “wzorek” lub “wężyk” – są one łatwe do zaobserwowania lub odtworzenia przez osobę, która uzyska dostęp do urządzenia. Upewnij się też, że Twoje mobilne urządzenie ma włączoną automatyczną blokadę ekranu, która uruchomi się po określonym czasie. Dzięki temu masz pewność, że nawet jeśli zapomnisz zablokować telefon lub gdzieś go zostawisz, dane w smartfonie będą niedostępne dla postronnych osób.Włączeniu blokady powinno towarzyszyć uruchomienie pełnego szyfrowania dysku. Wówczas nawet bezpośrednie podłączenie się pod system plików, omijające zabezpieczenia systemu operacyjnego urządzenia, nie pozwoli na uzyskanie dostępu do znajdujących się na nim danych.
  1. Omijaj publiczne Wi-Fi
    Smartfony są zazwyczaj wyposażone w opcję automatycznego łączenia ze znanymi sieciami Wi-Fi. O ile jest to wygodne, gdy jesteś w domu, o tyle w podroży może być zgubne. Rekomendujemy, by wyłączać Wi-Fi poza domem, w przeciwnym wypadku, Twój smartfon będzie wyszukiwał znane sieci i próbował się z nimi łączyć, co może zostać wykorzystane przez przestępców. Również publiczne hotspoty to często pułapki zostawiane przez hakerów. Ich nazwy są łudząco podobne do tych w hotelach, kawiarniach, lotniskach i dworcach. Po połączeniu z taką siecią cyberprzestępca może przechwycić przesyłane przez Ciebie dane (np. komunikację e-mail czy hasła do banku).Jeśli musisz skorzystać z Internetu na laptopie, zamiast podłączać się do sieci publicznej, lepszą opcją będzie tathering, czyli wykorzystanie swojego smartfona jako modemu, który zapewni połączenie internetowe przez udostępnienie swojej sieci komórkowej.
  1. Zaktualizuj oprogramowanie
    Nie zapomnij zaktualizować systemu operacyjnego i wszystkich zainstalowanych aplikacji, w szczególności przeglądarek i komunikatorów. Niewykonanie tych czynności naraża Twoje urządzenia (nie tylko smartfony) na udane ataki hakerów i złośliwego oprogramowania. Jeśli masz w smartfonie dawno zapomniane aplikacje, których nie aktualizujesz – najlepiej je odinstaluj. Nawet nieużywane programy mogą stać się furtką, przez którą hakerzy uzyskają dostęp do Twoich danych.

Fotka z wakacji? 

Na koniec przypominamy, by z rozwagą korzystać z mediów społecznościowych. Uważaj na to co i kiedy udostępniasz w sieci. Pokusa, by pochwalić się wakacjami i udostępnić zdjęcia lub filmy na portalach społecznościowych jest ogromna. Warto jednak wstrzymać się z zamieszczaniem urlopowych postów do czasu powrotu. Dlaczego? Cyberprzestępcy również obserwują profile na portalach społecznościowych swoich ofiar.

Udostępnianie swojej aktualnej lokalizacji i zdjęć, dzięki którym wiadomo, gdzie obecnie się znajdujesz daje im cenne wskazówki ułatwiające atak.

Poza tym, dając sygnał swojej nieobecności w domu, zachęcasz złodzieja, by obrał za cel Twój dom. Jeśli już chcesz pokazać piękne zdjęcia z wakacji, zrób to po powrocie i zadbaj, by ich zasięg był ograniczony wyłącznie do grona Twoich znajomych.

Pamiętaj, że Twoje cyberbezpieczeństwo leży przede wszystkim w Twoich rękach. Dbaj o podstawowe zasady cyberhigieny, zachowaj ostrożność i nie pozwól, by wymarzone wakacje zamieniły się w koszmar.